poniedziałek, 2 lutego 2009

ruch chasydzki ma się nieźle

nie było chasydek, natomiast ich mężczyźni stawili się w niemałej liczbie











Pan Plamka poleca wszystkim zainteresowanym poszukania informacji na temat Lelowa i cadyka, na którego grób odbył się ten niecodzienny zjazd. A dołączywszy do tego obrazka jeszcze rozmowy o polityce z chłopakami z lokalnego baru (myśleli, że Plamek i Gui to reporterzy z jakiejś gazety), to wychodzą opary jakiejś totalnej abstrakcji: żydzi, pis, wojna w Gazie - wybaczcie, ale kto to ogarnie?

2 komentarze:

  1. Krzysiek Słaboń6 lutego 2009 09:35

    Ale niesamowita historia. Słynny ohel na tyłach gieesu ...

    OdpowiedzUsuń
  2. hej,
    czy pierwsze zdjęcie to kolaż? wygląda jakoś dziwnie...
    to do jakiej współnoty się zbieramy następnym razem? :)
    "gui".

    OdpowiedzUsuń