Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bośnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bośnia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 września 2009

znaczki z Bałkanów

Jeszcze małe podsumowanie plamczych czerwcowych wojaży. Kończy się im lato, zebrały się nowe pomysły, byli w nowych miejscach. - Jakiś ferment się dzieje, z którego coś wyrośnie, coś się wytworzy. Tymczasem klaser z różnymi znaczkami. Wcześniej niepublikowane!















wtorek, 28 lipca 2009

miasto-most



powyżej widokówka. co zrobić... takie miejsce.
lecz nie zapomnijcie, gdzie się Plamkowie znaleźli




przypominają o tym opuszczone i pozostawione sobie ruiny, a także klepsydry muzułmańskie i katolickie, przy których przystają ludzie. czytają. interesują się. wojenne przyzwyczajenia?



ileż mówi o napięciu w tym niewielkim kraju ta uniwersalnie słowiańska wypowiedź naścienna



a plamturyzm tarasowy cieszy kolejne wychylenie filiżanki gęstej i czarnej od myśli (w tle konkurująca z minaretami wieża kościoła franciszkańskiego)

burek, jezioro, droga



wspaniałe góry na trasie Sarajewo-Mostar

burek - potrawa smakowana w bok od głównej drogi.



burek - tłusty i ciężkostrawny - prawie umartwił Plamę, który nad jeziorem pomógł sobie żołądkową gorzką i drzemką, a Plamowa w tym czasie do błysku doprowadziła szyby i lustra czarnego kombi

do Sarajewa



pierwszy i główny szok plamturyści przeżyli obserwując ciągle obecne po obu stronach drogi postrzelane fasady budynków, opuszczone domy, miejskie pustostany. gdzie te zadbane chorwackie i słoweńskie ogródki i ich dopieszczone podwórka?

zewsząd niespodziewanie przypomina się człowiekowi o wojnie



miasto, w którym zaczęła się pierwsza wojna światowa. to ten most, gdzie książę Ferdynand przywitał się z kulą i pożegnał ze światem



jednak napis na murze przypomina, że śmierć przychodzi też z innych stron



trwa odbudowa podpalonej przez „serbskich przestępców” biblioteki narodowej i uniwersyteckiej BiH. boli serce byłego bibliotekarza



poruszony pomnik dzieci Sarajewa. ładny, tylko Plamkom jakoś tak nie wyszedł nocą



a w ogóle to Sarajewo tętni życiem. i przesiąknięte jest orientem. islamem. do Plam bardzo to przemówiło, gdyż poczuli się jak w domu, który opuścili rok temu.